Jak to jest tańczyć nocą przy ognisku wśród półnagich mężczyzn? Jak to jest przytulać się bez obaw? Mówić do siebie braterskie słowa? Jak? Odpowiedź na końcu tekstu!
Zaznałem tego na czerwcowym festiwalu MAN I FEST, trzecim już Zgromadzeniu Mężczyzn. Festiwal jest miejscem, gdzie my – mężczyźni – możemy doświadczać bliskości. Możemy przytulać się (lub nie) i czerpać z tego. Bliskość z mężczyznami ma wartość uzdrawiającą.
Dlatego urządzam warsztaty rozwojowe dla mężczyzn – żebyśmy mogli dać sobie bliskość fizyczną i emocjonalną. Wielu mężczyzn nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo brakuje im dotyku. Nie tego seksualnego, nie tego „na pokaz”, ale głębokiego, ludzkiego kontaktu – poprzez ramię przyjaciela, mocny uścisk dłoni, ojcowskie objęcie, które mówi: „Jestem z tobą.”
Układ nerwowy kocha dotyk
Współczesna nauka potwierdza coś, co stare kultury wiedziały od wieków – dotyk uspokaja i leczy. Gdy jesteś dotykany z troską, Twój układ przywspółczulny (czyli system odpowiedzialny za regenerację) uruchamia szereg reakcji:
- zwalnia się rytm serca,
- spada poziom kortyzolu (hormonu stresu),
- organizm zaczyna się regenerować.
Badania [Field, 2010] pokazują, że regularny, bezpieczny dotyk obniża napięcie, pomaga w regulacji emocji i poprawia odporność. To jak naturalny reset systemu nerwowego.
Przytulenie lepsze niż pigułka?
W eksperymencie przeprowadzonym na Uniwersytecie Karoliny Północnej [Grewen, 2003], poproszono pary o codzienne przytulanie przez minimum 20 sekund. Po kilku tygodniach u uczestników zauważono:
- niższe ciśnienie krwi,
- lepszy sen,
- większe poczucie spokoju w relacjach.
Co ciekawe, mężczyźni reagowali silniej fizjologicznie na bliskość niż kobiety – co pokazuje, że nasze organizmy są spragnione kontaktu, choć często tego nie okazujemy.
Nauka przytulania!
Gdy podczas warsztatów proponuję mężczyznom wzajemny masaż, zwykle wywołuje to żarty, które maskują lęk. Jest w nas obawa, że pozwalając na dotyk i bliskość, narazimy się na ocenę, że jesteśmy słabi lub mamy homoseksualne potrzeby. Bardzo głęboko nosimy w sobie te przekonania.
Ale gdy mężczyźni pozwolą sobie na czułość w bezpiecznych warunkach, doświadczają ulgi i przyjemności. Nie raz słyszałem od mężczyzny w kręgu, że przytulenie do drugiego mężczyzny otworzyło mu serce. Że po raz pierwszy zaznał obecności i wsparcia, którego tak bardzo potrzebuje.
UWAGA – oczywiście dotykanie się podczas moich warsztatów nie jest obowiązkowe. Każdy ma prawo do własnej przestrzeni!
Pamiętaj, drogi mężczyzno:
- dotyk jest językiem bezpieczeństwa,
- buduje zaufanie i więź,
- wycisza nadmiar lęku i gniewu.
Nie chodzi o to, abyś od razu przytulał wszystkich wokół. Zacznij od prostych gestów:
- przytul partnerkę/partnera codziennie na min. 20 sekund,
- uściśnij dłoń przyjaciela z uważnością,
- połóż rękę na własnym sercu, gdy jest Ci trudno – i zostań z tym chwilę.
W stronę bliskości
Być może dotyk był w Twoim życiu źródłem zranienia. Może go nie było wcale. Ale możesz uczyć się go od nowa – świadomie, powoli, bez przymusu
Jeśli ten temat Cię porusza – zapraszam na warsztaty lub do kręgu mężczyzn, gdzie możesz odzyskać kontakt z ciałem, emocjami i sobą.
W STRONĘ OJCA I MATKI – warsztat dla mężczyzn, listopad 2025, Warszawa
PODRÓŻ BOHATERA. Męski krąg. Warszawa IV EDYCJA, Październik 2025 – marzec 2026.
Roman Praszyński
Odpowiedź na pytanie z początku tekstu: Bosko! 🙂
Fot. MANIFEST Zgromadzenie Mężczyzn 2024, Bogusz Marcin Studio Wyobraźni i Techniki
